menu

6 latki I Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze

2017-09-02 15:59:52 (ost. akt: 2019-04-01 21:53:01)

Kręgi tematyczne:

1. Wiosna w parku i w ogrodzie
2. Obserwujemy pogodę
3. Mali odkrywcy, czyli co było pierwsze - jajko czy kura? – 2 tyg.


Zamierzenia dydaktyczno- wychowawcze na miesiąc KWIECIEŃ dla grupy dzieci 6 letnich.

Dziecko:

- posługuje się pojęciami dotyczącymi zjawisk przyrodniczych związanych ze zmianami zachodzącymi wiosną
- dostrzega emocjonalną wartość otoczenia przyrodniczego, jako źródła satysfakcji estetycznej
- tworzy rzeczy i postaci z układu rąk, dłoni i palców z wykorzystaniem rekwizytu
- uogólnia proste pojęcia na podstawie znajomości cech i właściwości przedmiotów oraz zjawisk, korzystając z własnych doświadczeń
- rozpoznaje zapamiętane litery występujące osobno i w wyrazach
- dokonuje syntezy sylab, tworząc wyrazy na podstawie zakodowanej informacji
- podejmuje próby pisania liter „h”, „H” po śladzie i samodzielnie
- inscenizuje literaturę z zastosowaniem gry aktorskiej, moduluje głos, nadając odpowiednią intonację wygłaszanym treściom
- rozdziela zbiór wieloelementowy na zbiory mniej liczne, określa liczebność utworzonych zbiorów
- czyta tekst intencjonalnie – ukierunkowuje się na wyszukanie określonych wyrazów
- uwrażliwia się na metrum i budowę utworu
- doskonali umiejętności wokalne, kształci poczucie rytmu
- dolicza i odlicza, dodaje i odejmuje na konkretach
- układa proste działania matematyczne z użyciem znaków: „+”, „–”, „=”
- posługuje się pojęciami dotyczącymi zjawisk przyrodniczych (np. sezonowa wędrówka ptaków, kwitnienie drzew, nazwy kwiatów)
- wymienia zmiany związane z wiosną
- samodzielnie zakłada hodowlę w wybrany przez siebie sposób
- wyodrębnia fazy rozwoju rośliny na podstawie założonej hodowli
- rejestruje rysunkami zmiany związane z przebiegiem wzrostu i rozwoju roślin indywidualnej hodowli
- słucha ze zrozumieniem prognozy pogody
- potrafi zapowiedzieć pogodę
- potrafi ubrać się stosownie do pogody, wybiera stroje adekwatne do pory roku i pogody
- wypowiada się na temat wysłuchanego opowiadania
- interpretuje sytuacje z opowiadania z różnego punktu widzenia, wczuwając się w określone sytuacje, określając uczucia
- potrafi w ugodowy sposób rozwiązywać konflikty
- rozwiązuje szyfry obrazkowo-literowe, układa z liter i z sylab wyrazy, odczytuje rozwiązania
- aktywnie uczestniczy w zabawach ruchowych
- podtrzymuje tradycje świąteczne, zna pokarmy wkładane do koszyka wielkanocnego, wyjaśnia ich symbolikę, zna ich smak
- układa kompozycje pisanek w koszyku, dekoruje kosz materiałem przyrodniczym i dekoracyjnym


Kwiecień w wierszu i piosence

Piosenka: ,,Wiosna w błękitnej sukience"

1. Wiosna w błękitnej sukience
bierze krokusy na ręce.
Wykąpie je w rosie świeżej
i w nowe płatki ubierze.

Ref: Wiosna buja w obłokach,
wiosna płynie wysoko,
wiosna chodzi po drzewach,
wiosna piosenki śpiewa.

2. Potem z rozwianym warkoczem
niebem powoli gdzieś kroczy.
Wysyła promyki słońca
i wiersze pisze bez końca.

Ref: Wiosna buja w obłokach...

3. Nocą się skrada z kotami,
chodzi własnymi drogami.
A teraz śpi już na sośnie
i nie wie, że sosna rośnie.

Ref: Wiosna buja w obłokach...

Piosenka: "Wydmuszki i brzuszki”

1. Przed wesołym lustrem
tłoczą się wydmuszki.
Kłócą się i pchają
i malują brzuszki.

Ref.
Ojej! Ojej! A ty się farbo lej!
I tu, i tam namaluj wzorki nam!

2. Śpieszą się wydmuszki,
farbą wkoło chlapią,
pędzle podrzucają,
potem w locie łapią.

Ref.
Ojej! Ojej!.....

3. Lustro zachlapały,
pędzle połamały
wydmuszkowych brzuszków
nie pomalowały.

Ref.
Ojej! Ojej!.....

4. Aż wyjrzała z lustra
Pisankowa Wróżka:
– Czemu tym wydmuszkom
wzorków brak na brzuszkach?

Ref.
Ojej! Ojej!.....

5. Zawołała Wróżka:
– Ale z was niezdary!
Rzucę wam na brzuszki
Pisankowe czary!

Ref.
Ojej! Ojej!.....

Wiersz: „Przyjście wiosny”
J. Brzechwa


Naplotkowała sosna
Że już się zbliża wiosna.
Kret skrzywił się ponuro:
-Przyjedzie pewno furą…
Jeż się najeżył srodze:
-Raczej na hulajnodze.
Wąż syknął :-Ja nie wierzę,
Przyjedzie na rowerze.
Kos gwizdnął: -Wiem coś o tym,
Przyleci samolotem.
-Skąd znowu –rzekła sroka-
Ja z niej nie spuszczam oka
I w zeszłym roku w maju
Widziałam ją w tramwaju.
-nieprawda! Wiosna zwykle
Przyjeżdża motocyklem.
-A ja wam dowiodę,
Że właśnie samochodem.
-Nieprawda bo w karecie!
W karecie? Cóż pan plecie?
Oświadczyć mogę krótko,
Że płynie właśnie łódką!
A wiosna przyszła pieszo.
Już kwiatki za nią spieszą,
Już trawy przed nią rosną
I szumią –Witaj wiosno.